Tak, tak, kochani - czas leci i pierwszy rok wyzwania już za nami.
Oficjalny start miał miejsce 28 sierpnia 2010 r. , a pierwsza recenzja - "Do latarni morskiej"" V. Woolf autorstwa Ultramaryny - ukazała się 5 września.
W wyzwaniu udział bierze 55 uczestników, do tej pory recenzje umieściło 29 osób.
Najwięcej, bo aż 37 (!) recenzji zamieściła
Guciamal, która dołączyła do nas dużo później, ale jak widać wdarła się przebojem :)))
Kolejne miejsca na podium to
Iza (19 recenzji) i Bsmietanka (16 recenzji). A dalej mamy Joannę (10), Ktryę (9), Montgomerry (8), Maioofkę (6), trzy osoby z 4 recenzjami: Anek7, Paideię i Ultramarynę, po 3 recenzje napisały: Bujaczek, Maniaczytania, Mrsantares, Nutta, pani Katarzyna i Zaczytana-w-chmurach, po 2 recenzje na koncie mają: Balbina64, Caitri, Dragomiroff i Katarzyna, a po 1 - Agata Adelajda (która dołączyła w ubiegłym tygodniu), Dominika Anna, Futbolowa, Makneta, Prowincjonalna nauczycielka, Vampire_Slayer, Visell, Wiolinka i Zosik.
Bardzo Wam wszystkim dziękuję i proszę o więcej!
A teraz jeśli chodzi o same recenzje - napisaliśmy ich w sumie 152, dotyczyły one 69 autorów. Najpopularniejszym z nich jest
Józef Ignacy Kraszewski (13 recenzji), tuż za nim
Jane Austen (11) i
William Szekspir (9). Dalej jest Honoriusz Balzac (7), Lew Tołstoj (6), Aleksander Dumas ojciec (5), Aleksander Dumas syn (4) i Jerome K. Jerome (4).
Cztery recenzje Aleksandra Dumasa syna sprawiły, że najpopularniejszą książką była "Dama kameliowa".
Jeśli chodzi o statystyki, to całego bloga wyświetlono 20 668 razy, co daje średnią ok. 50 wejść dziennie. A teraz mała niespodzianka - stroną, z której mamy najwięcej wejść - 181 - jest blog
Groszki i róże.
Trzy najpopularniejsze recenzje (w pierwszej piątce najpopularniejszych postów są jeszcze Zasady wyzwania i Lista lektur) to:
1.
Nędznicy W. Hugo - autor Guciamal - 187 wyświetleń
2.
Tajfun i inne opowiadania J. Conrad - autor Ktrya - 156 wyświetleń
3.
Kobieta trzydziestoletnia H. Balzac - autor Guciamal - 111 wyświetleń
Napiszcie, co o tym sądzicie? Spodziewaliście się takich wyników? Ja, szczerze mówiąc, aż takiej popularności klasyki zupełnie nie oczekiwałam - jest mi więc niezmiernie miło!
Na koniec jeszcze raz Wam dziękuję za ten piękny rok! I mam nadzieję i apetyt na więcej!
To jak - bijemy rekord? :)))