poniedziałek, 13 października 2014

Dama Kameliowa - Aleksander Dumas (syn)

Z klasycznymi powieściami jest ten problem, ze ciężko wnieść coś nowego do dyskusji na ich temat. Z pewnością większość z Was zna fabułę, ale nakreślę ją pokrótce dla tych, którzy z Damą Kameliową się nie spotkali.
Akcja powieści rozgrywa się w połowie XIX-go wieku w Paryżu. Właśnie odbywa się licytacja dóbr zmarłej na gruźlice kurtyzany, Małgorzaty Gautier. Młody narrator z czystej ciekawości postanawia przyjrzeć się jej bliżej i z czystej przekory nabywa tomik należący do zmarłej. W książce znajduje się tajemnicza dedykacja, która frapuje młodzieńca. Okazuje się, że autorem wpisu jest dawny kochanek Małgorzaty, Armand Duval... Tak zaczyna się jeden z najsłynniejszych melodramatów wszech czasów, który służył za kanwę Traviaty Verdiego, był wielokrotnie inscenizowany i ekranizowany (chociaż nie doczekaliśmy się ekranizacji prawdziwie epickiej w hollywoodzkim sensie). 

wtorek, 7 października 2014

"Ania na uniwersytecie" L.M. Montgomery

Kolejna podróż sentymentalna i wielce udane godziny relaksu przy lekturze:)
To trzecia część przygód Ani. Tym razem mamy okazję poznać 4 lata życia w Redmond, zakończone zdobyciem tytułu magistra. Środowisko Avonlea niezbyt przychylnie patrzyło na pomysł kobiety studiującej, jednak Ania dopięła swego. Wraz z przyjaciółkami zamieszkała w urokliwym "Ustroniu Patty", poznała nowych znajomych, a nawet kandydata na męża. Jednak po kilku latach zażyłej znajomości Ania odrzuciła oświadczyny Roya, by niedługo potem, w obliczu ciężkiej choroby Gilberta, uświadomić sobie, że to on jest miłością jej życia.
Powieść ma wiele elementów kiczowatego romansu (Autorka sporo miejsca poświęciła tematowi zamążpójścia), jednak emanuje również sporą dawką humoru. Jak zwykle u Montgomery bohaterki są niesamowitymi gadułami, co nie raz sprowadza na nie kłopoty! Ale nie brak tu i chwil zadumy, poważnych rozważań o życiu i przyszłości.
Bohaterowie poprzednich części dorastają. Jak miło śledzić spotkania dorosłych już Ani i Diany, obserwować, jak Gilbert staje się poważnym mężczyzną! Pojawiają się nowi. Nie ukrywam, że postać Phillipy działała mi na nerwy, tyle w niej próżności i roztrzepania.
Niestety, wydanie, które czytałam, nie było najlepsze, rzucały się w oczy błędy ortograficzne i stylistyczne, ale tylko takie znalazłam w bibliotece:(
Wracając do takich lektur żałuję, że nie mam córki;) Ale może kiedyś będę je podsuwała wnuczkom:)

niedziela, 5 października 2014

Thomas Hardy - Z dala od zgiełku tłumu



1874 roku w Wielkiej Brytanii zaczęła ukazywać się w odcinkach powieść Z dala od zgiełku tłumu Thomasa Hardy'ego. W Polsce doczekaliśmy się jej po nieomalże stu latach w 1957 w tłumaczeniu Róży Czekańskiej-Heymanowej. Jak dotąd jest to jedyne wydanie, bardzo trudno dostępne i wycofywane z bibliotek.

Farmer Gabriel Oak zakochuje się w przyjezdnej młodej kobiecie, Betsabie Everdene. Ona jednak odrzuca oświadczyny Gabriela i znika z jego życia. Na Oaka spada nagły cios - za sprawą psa o nieutemperowanym charakterze ginie całe stado owiec. Farmer musi się najmować jako parobek, by zarobić na utrzymanie. Pewnego dnia przypadkowo trafia do dużego folwarku, gdzie panią jest Betsaba. Czy wolno mu kochać ją nadal? Jak potoczą się losy ich miłości? Czy Betsaba wybierze Boldwooda, dżentelmena z sąsiedztwa, czy bon vivanta sierżanta Troya? A może żadnego (w powieściach tego autora kobiety często są niezależne i nieraz dają temu wyraz)? U Hardy'ego nic nie jest proste, a najmniej losy bohaterów. Autor - jak w prawie każdej swej powieści - kreuje świat złamanych serc i zawiedzionych nadziei. Dostajemy pięknie napisany kameralny dramat wpasowany w dziewiętnastowieczną angielską wieś; opisy samotnych wrzosowisk, humorystyczny nieraz przekrój wiejskiego społeczeństwa, strzyżenie owiec, emancypacja Betsaby (zwolniła ekonoma i sama jeździ na giełdę towarową!) są tłem do ukazania odwiecznych rozterek serca, pomyłek brzemiennych w skutki, oraz złośliwości losu. Czytaj dalej...

wtorek, 30 września 2014

"Panny z Wilka" Jarosław Iwaszkiewicz

40-letni Wiktor, stary kawaler, ma za sobą przeżycia I wojny światowej oraz niedawną, nagłą śmierć przyjaciela. Po konsultacji z lekarzem bierze dłuższy urlop na podreperowanie podupadłej psychiki. Jedzie do dworku na wsi, w pobliżu domostwa wujostwa, w którym spędzał niejedne wakacje u progu dorosłości w towarzystwie panien z Wilka, dorastających wówczas, pięknych dziewcząt. Łączy go z tym miejscem i w sumie każdą z panien, mnóstwo wspomnień. Także one przypominają sobie swoje zauroczenie młodym, przystojnym Wiktorem.  Jednak w momencie konfrontacji przeszłości z teraźniejszością każde z nich wiele spraw zaczyna widzieć w innym świetle.
Świetne opowiadanie o przemijaniu, samotności, dojrzałości. O tym, że chwile odchodzą bezpowrotnie, że po latach można żałować pewnych decyzji. O zastanawianiu się, co by było gdyby... Napisane w okresie międzywojennym nie traci znaczenia także dziś.

poniedziałek, 29 września 2014

Panie z Cranford - Elizabeth Gaskell

Panie z Cranford autorstwa Elizabeth Gaskell są jedną z tych przyjemnych powieści, które mimo iż chciałoby się czytać dłużej, czyta się jednym tchem. To pierwsza powieść tej autorki, po jaką sięgnęłam, ale zaręczam uroczyście, że nie ostatnia!
Elizabeth Stevenson urodziła się w 1810 roku, jako jedno z ośmiorga dzieci Elizabeth Holland oraz pastora kościoła unitariańskiego, Williama Stevensona. W wieku dwóch lat maleńka Lizzie straciła matkę, ale ojciec ożenił się ponownie; dziewczynka zamieszkała z ciotką mieszkającą w Knutsford, które Elizabeth opisze wiele lat później jako Cranford.
W wieki 22 lat poślubiła - a jakże - pastora kościoła unitariańskiego, Williama Gaskella. Gaskellowie prowadzili tak zwany dom otwarty, przyjmując na proszonych kolacjach między innymi Charlesa Dickensa, Johna Ruskina (znany krytyk sztuki), autorkę Chaty wuja Toma Harriet Beecher Stowe. Do legendy przeszła jej przyjaźń z inną, kultową dziś pisarką - Charlotte Brontë, której biografię pióra Gaskell uważa się za jedną z najlepszych.
Pierwszą opublikowaną powieścią Gaskell była wydana w 1848 roku Mary Barton. Trzy lata później ukazało się Cranford. Czytaj dalej...

Shirley - Charlotte Brontë

Do wspaniałych powieści sióstr Brontë wracam regularnie. Już dawno za mną są Vilette, Agnes Grey, Wichrowe wzgórza, czy Jane Eyre. Korzystając z nowych wydań sięgnęłam po nigdy nie publikowaną w naszym kraju Shirley. Na okładce można natrafić na wielce krzywdzący "wyciąg" z powieści, który sprowadza się tylko i wyłącznie do strefy miłosnej. Owszem, miłość jest tam obecna, ale dla mnie Shirley to traktat o silnej kobiecości, która w XIX-stym wieku musiała się przebijać, byśmy w XX-stym wieku zbierały plony zasiane przez Jane Austen i siostry Brontë.
Kobiety, uwięzione w konwenansach nie miały zbyt wiele do powiedzenia, zwłaszcza w 1811 roku, kiedy rozgrywa się akcja powieści Charlotty Brontë. [O siostrach pisałam obszernie przy okazji Agnes Gray TU.] Pamiętamy z powieści Austen, że kobiety wtedy nie mogły dziedziczyć; jednakże z braku męskiego spadkobiercy, Shirley Keeldar odziedziczyła pokaźny majątek, o który stara się niejeden kawaler (zauważcie - kobieta nie jest brana pod uwagę, jedynie jej wiano!) Shirley jest młoda, zrównoważona i pewna siebie. Pragnie sama decydować o swoim losie i z determinacją dąży do szczęścia: - Tego, za którego wyjdę za mąż - mówi Shirley - zdecydowana jestem szanować, podziwiać i kochać. W odpowiedzi słyszy: - Niedorzeczność! To niestosowne - to nie przystoi kobiecie! Czytaj dalej...

Przebudzenie - Kate Chopin

Przebudzenie Kate Chopin powstało pod koniec XIX-go wieku, dokładnie w 1899 roku, a wydane zostało w St. Louis, gdzie Chopin przeprowadziła się po śmierci męża. Powieść obyczajowa, dość swobodna jak na owe czasy, dziś trąci myszką i wydaje się łagodna jak dobranocka. Piękna Edna Pontellier jest znudzona swoim zaaranżowanym małżeństwem. Akurat wraz z małżonkiem bawi w kurorcie, gdzie zaprzyjaźnia się z bawidamkiem, Robertem Lebrunem. Pod koniec wakacji w Ednie "budzi się" uczucie, co pociąga za sobą "przebudzenie" z jałowości jej egzystencji. Czytaj więcej...